K.Ł.M.
Miłość i kłamstwo mają wspólne źródło: rodzą się w języku. Wiersze zebrane w tomie K.Ł.M. śledzą miejsca, w których słowa zaczynają zawodzić, ukrywać, ranić albo niespodziewanie odsłaniać prawdę o relacjach. To poezja o bliskości i jej pęknięciach, o pożądaniu, odrzuceniu, rodzinnych uwikłaniach i oczekiwaniach społecznych. O ciele, które nie mieści się w gotowych kategoriach, oraz o uczuciach wymykających się prostym definicjom. Łęko Zygmuntówne z charakterystyczną dla siebie swobodą łączy rejestry intymne, naukowe, internetowe i potoczne. Lingwistyczna zabawa sąsiaduje z emocjonalną szczerością, ironia z czułością, a humor z doświadczeniem straty. K.Ł.M. to książka o potrzebie zauważenia – nie przez pryzmat gotowych etykiet, lecz przez uważność drugiej osoby. O tym, jak między kłamstwem a miłością powstaje przestrzeń, w której można próbować mówić własnym głosem.
po-całunki
kłamstwo dobroci
pierwsze prawdziwie miło(...)
kłamstwo stópek
kłamstwo palca wskazującego
rodzima lingwistyka M.Ł
happy to be woman (by Tom Tailor)
kłamstwo bliskie
(komunistyczna lekcja matematyki)
sprawozdanie ze strachu
kłamstwo hormonów
Lolitko, dorośnij! – Ewa Minge
urzeźnianie
u]skrót[uryzowanie u]sz[czucia
{pozycja klasyczna: pozycja helleńska}
w spalaniu zawsze powstaje wilgoć
{rola porzucania: przerzucania za borderline}
kłamstwo siusiaka
kofefale w orlando
modulacja głosu
(un)happy (not) to be woman
rozbebraństwo
znik
górna statystyka M.Ł
ostrakon: call out
kłamstwo krzycha
i po dymie
kłamstwo trymestru
prawo cytaty
kłamstwo superlajka
przysięgi
kłamstwo słupa
ostrakon: mirrowe namaszczenie
kłamstwo jabłuszka
kłamstwo przeszło trzydziestu
ciepły oddech siostry
kłamstwo antydopingujące
kłamstwo dojrzałości
kłamstwo balladyny summa cum laude
versace crystal noir
paralaksa
quasi-kłamstwo hylozoizmu
kłamstwo chusteczki
kłamstwo opieki
kłamstwo marjaryasany
kłamstwo psa (woof)
kłamstwo snu
kłamstwo action paintingu
kłamstwo podrabianego kociska
k.ł.m



































