Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
Rekuhkara
W promocji

Rekuhkara

Czyj to śpiew odzywa się w tych wierszach, jaka linia melodyczna się w nich plecie? Czy ożywa w nich – wskrzeszany dłoń w dłoń, usta w usta – innuicki zaśpiew rehuhkara? A może to bluesowy lament przewleczony przez ocean od Route 66 do autostrady A2? Karolina Sałdecka w duecie ze swoim bohaterem Cletiusem Ohamarą śpiewa pieśni o codziennym zniewoleniu, o biedzie, obojętności i przemocy, które dotykają nas na skrzyżowaniu tras, klas, ras, przekonań, wyznań i miejsc pochodzenia. Nie jest to opowieść bezpiecznie uniwersalizująca. Przeciwnie – Rekuhkara uwiera, angażuje i każe rozważyć różnice, które nosi w sobie – niekiedy jak noże na sztorc – każdy z nas.

Typ publikacji
32,00 zł(Zniżka 50%)
16,00 zł
brutto / egz.
Szybkie zakupy 1-Click(bez rejestracji)
14 dni na łatwy zwrot
Bezpieczne zakupy
Najniższa cena przed obniżką

Cletius Ohamara ma kłopoty
Marnie
Easy peasy
Cletius Ohamara i jego kolega
Edna Hampton
Cletius Ohamara śni
Nocny prom
Cletius Ohamara moczy nogi
Cletius Ohamara nie widzi
Halne
Rekuhkara
Cletius Ohamara spotyka ducha
Cletius Ohamara tańczy
Syreny
Mama
Cletius Ohamara myśli
Przeżyją nas mirabelki
La chute
Cletius Ohamara udaje
Rekiniątko
Cletius Ohamara wisi
Zaśpiew
Cletius Ohamara pisze
Cletius Ohamara obgryza kciuki
Cletius Ohamara pyta
Cletius Ohamara ratuje martwą kobietę

Wydawnictwo
Miejsce publikacji
Kołobrzeg
Wydanie
Pierwsze
Seria
Poezje
Kategoria
Wiersze
Data premiery
27.12.2021
Opracowanie typograficzne
Artur Burszta
Projekt okładki
Artur Burszta
Liczba stron
36
Wymiary
162 x 215 mm
Oprawa
miękka
ISBN
978-83-66487-58-1
Nagrody
Nagroda Strzała Łuczniczki
Opinie o książce
Filip Matwiejczuk
Karolina Sałdecka swobodnie korzysta z poetyki absurdu i kiczu. Poprzez stosowanie konwencji, które na pierwszy rzut oka wydają się nijakie (jak to z kampem bywa), i skomplikowane struktury konstrukcyjne poetka podejmuje ryzykowną grę z czytelniczką. Kto wychodzi z niej obronną ręką?
Potrzebujesz pomocy? Masz pytania?Zadaj pytanie a my odpowiemy niezwłocznie, najciekawsze pytania i odpowiedzi publikując dla innych.
Zapytaj o produkt
Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe. Dane są przetwarzane zgodnie z polityką prywatności. Przesyłając je, akceptujesz jej postanowienia.
pixel